Home

Niektóre drogi zostają klasykami, niektóre obrastają legendami i mitami – a jeszcze inne stają się ikonami wspinania. Wytyczoną w 1993 roku przez Beata Kammerlandera linię Silbergeier 8b/b+ można z pewnością zaliczyć do ikon.

Nie tylko ze względu, iż jest to 240 metrów (podzielonych na 6 trudnych technicznie wyciągów) wspinania w przedniej jakości wapieniu, a również przez styl wytyczenia – wszystkie, z rzadka osadzane stałe przeloty zostały osadzone podczas wspinaczki, jak Bóg przykazał, od dołu (styl ground-up).

Po niedawnym (pierwszym i drugim) powtórzeniu znajdującego się na Korsyce 120-metrowego pasażu Delicatessen 8b Nina Caprez wraz ze swoim chłopakiem Cedriciem Lachatem przeniosła się do pasma Rätikon, gdzie zmierzyli się właśnie z Silbergeierem. Szybciej uporał się z całością Szwajcar i mógł polecieć na bulderowy Puchar Świata do Sheffield. Podczas, gdy osamotniona Nina związała się liną z lokalną legendą – Günterem Habersatterem.

Wspinałam się bez nadziei na sukces, ponieważ ostani wyciąg był mokry. W planie dnia było jedynie pokazanie wszystkich patentów Güntiemu” – pisze na swoim blogu Caprez, dodając – „Wspinałamsię bez ciśnienia, z umysłem wolnym i otwartym, śmiejąc się, gdy płatki śniegu zaczęły spadać na chwyty, to było wspaniałe dla mojej psychy. Pierwszy wyciąg 8b odczułam jak rozgrzewkowe 7a, na trawersie 7c+, stopy były jakby przyklejone do stopni, na 8a+ czułam jakby moje palce były przymrożone do skały, na 7a próbowałem nawet nowej pary butów wspinaczkowych, a następnieprzetańczyłam przez ostatnie dwa wyciągi, 8b+ i przerażające 7c+”.

Tym samym „bezciśnieniowe” wspinanie okazało się skuteczne i Nina Caprez wpisała się w historięSilbergeiera jako „pierwsze kobiece” :)

Dla przypomnienia, Silbergeier został pokonany w roku 2009 przez Adama Pustelnika – a w naszym serwisie można przeczytać o przejściu Polaka.

Reklamy